Ostatnio czuję się naprawdę wyczerpana rolą mamy – ciągłe obowiązki, konflikty w domu i brak czasu dla siebie sprawiają, że tracę radość z bycia z dziećmi. Zastanawiam się, czy inni też tak mają i czy da się to jakoś zmienić.
To, co opisujesz, jest bardzo częstym doświadczeniem. Coaching rodzicielski może być wtedy przestrzenią do odzyskania równowagi i energii. Ważne jest, żeby w procesie skupić się nie tylko na dzieciach, ale też na Twoich potrzebach i granicach. Dzięki temu można nauczyć się, jak dbać o siebie i jednocześnie skutecznie wspierać dzieci, co znacznie zmniejsza poczucie wypalenia. Nawet kilka spotkań może pomóc w odzyskaniu spokoju i pewności siebie. Po szczegóły wejdź tu:
https://www.c3l.pl/coaching-rodzicielski...c-o-sobie/