01-23-2021, 11:25 AM
Jeżeli chodzi o mnie, to ja z kolei śpię maksymalnie 6 godzin, mimo że jestem na emeryturze i nie mam jakichś konkretnych obowiązków. Mam tak przynajmniej od kilku lat. Dłużej po prostu nie mogę, chyba że zarwałbym nockę, to inna sprawa.







