10-02-2026, 09:49 PM
Całe lato pracuję w nadmorskim kurorcie i właśnie dlatego po sezonie nie mam najmniejszej ochoty jechać nad morze. Przez kilka miesięcy praktycznie codziennie widzę plażę, ale nie mam z niej żadnej przyjemności. Myślę o wyjeździe w Tatry we wrześniu albo październiku. Czy to ma sens jako forma odpoczynku?







